czwartek, 3 października 2013

Kolczyki w czerwieni

No nareszcie coś w innym odcieniu niż turkus...
Owe kolczyki kosztowały mnie dużo cierpliwości. 
Jakoś nie szło mi ich szycie... do trzech razy sztuka.
I są. Takie jakby w stylu hiszpańskim.
Ogniste, w sam raz, by dodać trochę ciepła tej jesieni.



Do ich zrobienia wykorzystałam howlit barwiony na czerwono, ceramiczne kulki, szklane koraliki reliefowane oraz drobne koraliki TOHO. Oprawione są w srebrne bigle, podszyte cienkim filcem i zaimpregnowane przeciw zabrudzeniom.
Długość 7cm, szerokość 2,5cm 

3 komentarze:

  1. Właśnie dziś dostałam je od przyjaciółki w prezencie..prześliczne:)
    bardzo dziękuję i gratuluję zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasują do temperamentu. Cudne są :) dzięki

    OdpowiedzUsuń