środa, 12 lutego 2014

Sznur z pereł hodowlanych - rewitalizacja

Ostatnio miewam możliwość dawania nowego życia czemuś, co uległo zniszczeniu.
Dzięki G., która mi zaufała miłam okazję odświeżyć perły hodowlane i naszyjnik, który przed rewitalizacją wyglądał tak:

Zdjęcie tego nie oddaje, ale perły były w większości matowe, zażółcone, obklejone miejscami pomarańczowym nalotem, żyłka na które były nawleczone maksymalnie poplątana i pozaginana.\

A tak wygląda sznur pereł po oczyszczeniu i przewleczeniu na nową żylkę:

Przygotowując się do oddania nowego blasku perłom wyczytałam ciekawe informacje dotyczące ich użytkowania.
Otoż perły należy jak najczęściej nosić. Nie noszenie ich powoduje osiadanie kurzu i w efekcie, powstawanie żółtego, lepkiego nalotu. Kontakt ze skórą powoduje, że perły się samoistnie oczyszczają i nabierają blasku.
Perły należy przechwywać w osobnym woreczku lub pudełeczku przykryte szmatką, a gdy ich się długo nie nosi to, co jakiś czas należy przetrzeć miękką szmatką, najlepiej irchą.

Naszyjnik pięknie prezentuje się oczywiście na szyi...

A jakiś czas potem dostałam jeszcze do naprawienia bransoletkę








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz